Frustracja może wyjść na dobre #2

Frustracja może wyjść na dobre #2

 

W pierwszym moim wpisie opowiedziałem o frustracji, która się bardzo często pojawiała wokół gotowania. Teraz pora wyjaśnić, w jaki sposób staram się te negatywne doświadczenia przerodzić w Świeżą Sprawkę, mając nadzieję, że te problemy nie dotyczą wyłącznie mnie.

To nie było tak, że od razu sobie uświadomiłem istnienie tych problemów i zacząłem działać. Systematycznie wzrastała moja świadomość i zaczęło coś kiełkować w mojej głowie, co mogłoby być rozwiązaniem. Wiedziałem, że coraz więcej osób robi zakupy przez Internet i nic nie odwróci tego trendu. Dlatego Świeża Sprawka to sklep internetowy, który w zamyśle miał być moim idealnym sklepem spożywczym. Na początku w ogóle nie byłem świadomy, jak bardzo popularny jest to koncept na świecie (np. USA, Australia), ale to jeszcze bardziej upewniło mnie, że Świeża Sprawka przyda się w Polsce. Poniżej tłumaczę, jak Świeża Sprawka rozwiązuje moje problemy, przedstawione szerzej w pierwszym wpisie.

Problem 1. Czas marnowany na zakupach.

O ile, tak jak opisywałem powyżej, do tej pory zakupy zajmowały mi ok. 90 minut (15 min lista zakupów, 30 min transport, 45 min w sklepie), to tutaj mogę zrobić wszystko w 5 minut. Wybieram przepis, dodaję do koszyka, płacę i gotowe. Wszystko, czego potrzebuję, dostaję dostarczone pod drzwi. Z tradycyjnym sklepem w ogóle nie ma porównania w kwestii oszczędności czasu, ale nawet porównując ze sklepem internetowym jest szybciej, bo nie wybieram pojedynczo składników i nie muszę wcześniej ustalać, co i kiedy będę gotować oraz jakie produkty potrzebuję.

Problem 2. Brak możliwości kupna wszystkich planowanych składników w jednym sklepie.

Wszystkie składniki kupuję w jednym miejscu, jednym kliknięciem. Nie muszę się martwić, że czegoś nie ma w asortymencie lub się skończyło. Od teraz każde danie będzie pełne smaku, zgodnie z przepisem.

Problem 3. Nieprzyjazne dla środowiska opakowania.

Produkty dostaję zapakowane w przyjazne dla środowiska materiały. Główny karton pochodzi z odzysku. Warzywa pakowane są w drewniane łubianki. Suche rzeczy pakowane są w torby z szarego papieru. Płyny pakowane są w szklane buteleczki. Dodatkowo, można je zwrócić do naszego kuriera przy następnej dostawie. Nie jest idealnie, bo „zero waste” to nie jest, ale i tak duży krok w przód.

Problem 4. Nadmiar składników.

Teraz otrzymuję dokładnie odmierzone składniki. Jeżeli potrzebuję pół brokuła do danego dania, to mam w zestawie pół brokuła. W czasie gotowania zużywam wszystko i nie ma ryzyka, że coś się na koniec popsuje. Dużo łatwiej w ten sposób zarządzać lodówką.

Problem 5. Cena a jakość.

Przez to, że kupuję tylko potrzebną ilość składników, mogę sobie pozwolić na wyższą cenę za kg, a nadal wydaję tyle samo, dostając gwarancję wysokiej jakości. Dzięki temu nie kupuję już warzyw i owoców w sieciówkach przymykając oko na pochodzenie.

Świeża Sprawka to odpowiedź na to, co mnie drażniło od dłuższego czasu, więc przynajmniej będę swoim lojalnym klientem. Jeżeli czytając to, dostrzegasz, że Ciebie również dręczą podobne koszmary, to będzie mi bardzo miło, jeżeli wypróbujesz oferowane zestawy do gotowania.

ODBIERZ   -25% + Darmowa dostawa

Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj oferty specjalne oraz porady na temat gotowania i kuchni wegańskiej. Dodatkowo otrzymasz kod rabaty na pierwsze zamówienie i pokażesz, że nasza praca ma sens!

Dodaj komentarz

Close Menu
×

Koszyk